-
Słowiański horror – antologia
Lubicie się bać? Nie krzyczeć z przerażenia przed ekranem telewizora lub odwracać się na ulicy, by upewnić się, że żaden klaun za wami nie idzie, a naprawdę się bać. Czuć ten cichy, niemal mistyczny strach, który pojawia się tuż pod skórą i delikatnie, na granicy swędzenia, przesuwa po naszych wnętrznościach pazurem.
-
Wywiad z Anną Jurewicz
Anna Jurewicz – uwielbia notesy i ziemniaki, w organizacji swojego czasu stale dąży do perfekcji, prowadzi prywatnego bloga, pisze odkąd pamięta – ale przecież wszystko to wiecie z jej konta na instagramie. Jednak, gdy przeprowadzałam z Anią ten wywiad, nad naszym stolikiem w kawiarni zawiesiłyśmy różę. Wszystko, co mi wtedy zdradziła, miało być zachowane w tajemnicy. Obiecałam jej, że podzielę się ową tajemnicą tylko z Wami. Gotowi? Wiktoria Korzeniewska: Aniu, to ja zacznę tak bardzo przewrotnie. Gdybyś przeprowadzała wywiad sama ze sobą, to jakie pytanie byś sobie zadała? Anna Jurewicz: Zapytałabym siebie, skąd biorę energię na pisanie. I odpowiedziałabym, że można mieć talent i samodyscyplinę, a bez tego drugiego nie ma w…
-
Eri i smok oraz Eri czarodziejka
Opowiem Wam dziś o książce, którą niewielu kojarzy ze słowiańskością, a jest w niej tyle motywów z naszej rodzimej mitologii, że aż czasem pęka w szwach. A właściwie nie o książce, a o dwóch książkach, gdyż o przygodach Eri pojawiły się już dwa tytuły napisane przez Jacka Inglota: "Eri i smok" oraz "Eri czarodziejka". Posłuchajcie!
-
Festiwal Mitologii Słowiańskiej 2019
Gdy dwa lata temu przeczytałam o tym festiwalu, wiedziałam, że muszę na nim być. A gdy na niego przybyłam, już po pięciu minutach byłam pewna, że będę tu wracać na kolejne edycje. Pozwólcie, że Wam wytłumaczę dlaczego.
-
Trzy powieści o szeptuchach
Słowo „szeptucha” z łatwością mogło by być synonimem „tajemniczości”. Kobiety posiadające ogromną wiedzę, tak tajemną, że w naszych umysłach ociera się ona o magię, istnieją do dziś. I nawet teraz potrafią zaskoczyć nas swoimi umiejętnościami. Tajemnicze, nieodgadnione, magiczne – są doskonałą inspiracją dla ludzi pióra. Powieści, które z owej inspiracji powstają, są prawdziwą rozkoszą dla czytelników. Właśnie o takich trzech historiach dziś Wam opowiem.
-
Wiedma – Monika Maciewicz
Sięgając po książki o tematyce fantastycznej często zapominamy, że czytanie niesie ze sobą nie tylko rozrywkę, ale także i wiedzę. Uwielbiam połączenie tych dwóch walorów. Znalazłam je w „Wiedmie” Moniki Maciewicz. Bo nie dość, że przeczytałam świetną historię, od której nie mogłam się oderwać, to odkryłam masę słów, o których nie miałam wcześniej pojęcia! I nie tylko!
-
Słowiańskie nowości książkowe | sierpień/wrzesień 2019
Wiadomo nie od dziś, że na wakacje wszyscy lekko zwalniają. Wydawnictwa także. Dlatego w tych miesiącach nie jesteśmy zasypywani masą książkowych nowości. Za to im bliżej jesieni, tym jest ciekawiej. Już na horyzoncie wyłaniają mi się ciekawe zapowiedzi październikowe, ale o nich porozmawiamy za parę tygodni. Dziś chcę opowiedzieć Wam co słowiańskiego lub około słowiańskiego udało mi się wypatrzeć w zapowiedziach sierpniowo-wrześniowych. 1. Kod Słowian Autor: Nadia BodeszPremiera: wrzesień 2019 Jeżeli są tutaj wielbiciele prozy z tajemnicami Dana Browna, to mogą śmiało zacierać ręce. Bo nie dość, że otrzymają zagadkę do rozwikłania, to będzie ona słowiańska! Chcesz się dowiedzieć więcej? Możesz spróbować tutaj… 2. Słowiański horror Autor: antologiaPremiera: sierpień/wrzesień 2019…
-
Borka i Sambor | słowiański komiks
Słowiańskich komiksów nie ma zbyt wiele. Stale poszukuję coraz to nowych tytułów i dziś przybywam do Was nie z jednym, a z aż trzema komiksami. Jest to seria o przygodach Borki i Sambora w słowiańskim świecie, która przyciąga nie tylko dobrą fabułą ale także i wiedzą.
-
Noc Kupały – Katarzyna Berenika Miszczuk
"Noc Kupały” – druga część z serii „Kwiat Paproci” znów porywa nas do Polski, która nigdy nie przyjęła chrztu i pielęgnuje starą wiarę oraz tradycje. Są także dobrze nam znani bohaterowie, ta sama zagadka, która… w tym tomie się rozwiąże. Wszak sam jego tytuł sugeruje, że zbliżamy się do finiszu tego intrygującego wątku.
-
Noc między Tam i Tu oraz Świt między dobrym i złym
Nie jest to proste zadanie znaleźć dobrą słowiańską książkę dla dzieci. Taką, która ma ciekawie skonstruowaną fabułę, wiedzę o słowiańskim świecie przekazuje w sposób lekki, pozbawiony sztuczności i nienachlany oraz nie zawiera błędów. Jeszcze trudniej jest taką książkę napisać. Marcie Krajewskiej się udało. I to aż dwa razy! Zapraszam do opowieści o dwóch pięknych słowiańskich książkach dla dzieci – „Noc między Tam i Tu” oraz „Świt między dobrym i złym”.