zapowiedzi książkowe

Słowiańskie nowości i zapowiedzi książkowe | maj/czerwiec 2019

Czerwiec jest bardzo ważnym miesiącem w słowiańskim świecie. Noc Kupały już tuż tuż i aż się prosi, by w okolicy tej daty wydać coś z naszymi rodzimymi motywami. Także owszem, pojawi się kilka ciekawie zapowiadających się powieści oraz… jedna perła!

NOWOŚCI

1. Wisznia ze słowiańskiej głuszy

Autor:  Aleksandra Katarzyna Maludy
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Szara Godzina
Premiera:  29 maja 2019

To  nowość z końcówki maja, którą mi podesłaliście. Z opisu wydawcy wiemy, że będzie to historia o Wiszni, pięknej dziewczynie, która prawdopodobnie jest córką bogini Makoszy.  Akcja ma się rozgrywać na terenach Rusi, Bizancjum i ziemiach, na których kiedyś powstanie państwo Polan. Brzmi zachęcająco?

2. Łowca. Zapomniana księga. Tom 3

Autor:  Paulina Hendel
Wydawnictwo:  We need YA
Premiera:  15 maja 2019

Łowca z cyklu „Zapomniana księga”, to wznowienie trzeciej części słowiańskiego, postapokaliptycznego cyklu (genialna okładka, We need YA!). Czytałam początek pierwszej części jakiś czas temu i z pewnością zamierzam wrócić do całości. Warto też zaznaczyć, że wydawca i autorka podkreślają, iż nie jest to ostatnia część cyklu.

ZAPOWIEDZI

3. Księżyc jest pierwszym umarłym. Gdzie diabeł mówi dobranoc. Tom 1

Autor:  Karina Bonowicz
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Initium
Premiera:  19 czerwca 2019

Już pierwsze zdanie z opisu wydawcy sprawia, że chcę sięgnąć po ten tytuł teraz zaraz! Zobaczcie: „Fascynująca mieszanina słowiańskich wierzeń, prastarych demonów, niesamowitych eliksirów i współczesności.” Dalej jest jeszcze lepiej! Pojawiają się legendy, miasteczko na Podkarpaciu o przecudnej nazwie Czarcisław i… (no, to już ciut schematycznie) osierocona siedemnastolatka, która trafia pod opiekę cioci. Tak, przeczytam i opowiem Wam czy warto. Możecie też nie czekać na moją opinię i sięgnąć po fragment książki, znajdziecie go tutaj. Uwaga! Wciąga!

4. Green Witch

Autor:  Murphy-Hiscock Arin
Wydawnictwo:  Wydawnictwo Kobiece
Premiera:  5 czerwca 2019

Nie jest to słowiańska powieść, ale wiem, że uwielbiacie tego typu książki, więc daję znać, że już niedługo ukaże się „Green Witch”, książka o magii ziół, kwiatów, olejków eterycznych i innych darów matki natury. Z przyjemnością do niej zajrzę!

5. Sub Rosa

Autor:  Anna Jurewicz
Wydawnictwo:  Aniversum
Premiera:  24 czerwca 2019

I to jest właśnie ta perła! „Sub Rosa” jest powieścią szczególnie bliską mojemu sercu. Zakochałam się w tej książce od pierwszego akapitu. Tak, jestem już po lekturze i mówię Wam z ręką na sercu: nie będziecie w stanie oderwać się od tej historii. To opowieść o uniwersytecie czarów, gdzie może przyjść każdy, nie ważne w jakim jest wieku, ważne, że czuje w sobie magię! I mieści się on w Polsce, na Łysej Górze. Słowem, lepiej czytelnik nie mógł sobie wymarzyć. Aż mam ochotę przeczytać ją jeszcze raz!

EDIT! Jeszcze jedna zapowiedź!

6. Dary bogów – Witold Jabłoński

Autor:  Witold Jabłoński
Wydawnictwo:  Genius Creations.
Premiera:  czerwiec 2019

Absolutnie fenomenalna interpretacji mitologii słowiańskiej, o której opowiadałam Wam tutaj, także ma w czerwcu swoją papierową premierę. Nie będzie już wymówki, moi drodzy, że nie lubicie audiobooków! Teraz każdy może po nią sięgnąć!

A jeżeli nie możecie się doczekać premiery i chcecie już teraz sprawdzić, jak smakuje ta powieść, to na stronie autorki jest pierwszy rozdział do pobrania.

Która z tych powieści najbardziej wpadła Wam w oko?

W. ↟

Z wykształcenia filolożka, literaturoznawczyni, z zawodu specjalistka ds. promocji książek, z serca właścicielka slavicbook.pl - bloga o książkach z motywami słowiańskich wierzeń. Uzależniona od kawy i baśni. Podejrzana o bycie miejską zmorą. Niejednokrotnie przyłapana na zachęcaniu do czytania. Opowiedziała światu "Czerwoną baśń". Ostatni raz widziana przy poszukiwaniu kwiatu paproci.

16 komentarzy

  • Alia

    Oj oj! Jako nowa czytelniczka bloga, która już dzięki niemu zaopatrzyła się w parę książek o tematyce słowiańskiej, bardzo bardzo czekam na Sub Rosę i Dary Bogów 🙂

    • Wiktoria

      Jak fajnie, że jesteś! Mam nadzieję, że dobrze Ci tu będzie 🙂 No i wybrałaś dwie mega książki, akurat obie już czytałam, także z ręką na serduchu mówię, że TAK! TO BĘDZIE DOBRE!

  • Lenoczka

    Brakuje mi tu jeszcze Vice Versa Mileny Wójtowicz, które wychodzi w czerwcu. Z tych co już wyszły, nie wiem tylko od którego maja jest liczone xD To widziałabym też Jagę K B.Miszczuk i mimo wszystko Dzikie Dziecko Miłości Anety Jadowskiej

    • Lenoczka

      Vice Versa to czasy współczesne, ale demonologię mamy po części słowiańską. Pierwszy tom Post Scriptum to przygody strzygi Sabiny i jej partnera biznesowego Piotra – który jest inkubem, no on się tu licho wpisuje, ale jego ojciec był przejezdny 😀 Mamy tam też dolę i wiły a także kilak innych demonów słowiańskich, które musiały przystosować się do życia w realiach XXI wieku. Drugi tom z tego co wiem z opisu ma opowiadać bardziej o przygodach łowczyni potworów w nieco już podeszłym wieku, której nagle XXI wiek również stanie na przeszkodzie w kwestiach zawodowych 😀 Ale tu powrócą nasi bohaterowie – zwłaszcza Sabinka jako spec od BHP dla nienormatywnych…. Zapomniałam jeszcze o jednej książce, którą można by tu dodać. A mianowicie Żertwa Anny Sokalskiej, premierę ma 12 czerwca.Pierwszy tom tej serii to Wiedźma, w której splatają się losy czarownicy, chłopaka, który powinien był umrzeć i dziewczyny, która umarła całkiem na prawdę, ale czy to z wrodzonej złośliwości, czy z oślego uporu powróciła do świata ludzi by trochę pomącić ;D

      • Wiktoria

        Dzięki! Nie miałam pojęcia! „Żertwę” też wyłapałam za późno. Ale to nic… Zwykle wpisze te wpisy z zapowiedziami w przeplatany sposób: kwiecień/maj, maj/czerwiec. Wiec o czerwcowych, które mi umknęły wspomnę przy następnym wpisie.
        A w ogóle jak to jest, e kiedyś ze świecą szukałam słowiańskich powieści, a teraz nie nadążam za nimi xD

        • Lenoczka

          a to bardzo proste 😀 mamy w tej chwili w kraju bum na słowiańskość, w sumie trwa on już od pewnego czasu 😀 Ja pisząc licencjat w 2013 miałam problem choćby z opracowaniami o Słowianach, że o zwykłych czytadełkach nie wspominam. A teraz gdzie się nie obrócą to coś nowego wydają ;D Ale nie narzekam, mam co czytać 😀

          • Wiktoria

            Wiem 🙂 Parę lat temu o takim blogu mogłam tylko pomarzyć, a dziś mam tyle materiału, że nie mogę się odkopać 😀

  • Książkowy raj Moni

    Też już jestem po lekturze „Sub rosy” i bardzo się cieszę, że o niej usłyszałam. Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że jest to perła ❤️ to jedna z tych książek, które się wchłania, a jednocześnie nie chce się ich kończyć, chce się pozostać w tym świecie na zawsze. Ja przepadłam ❤️ (zwłaszcza w oczach Jonasza) ❤️

    • Wiktoria

      Ja tak miałam, że jak ją czytałam, że z jednej strony chciałam cisnąć jak najszybciej, a z drugiej chciałam, by ta książka nigdy się nie kończyła… Przy życiu trzyma mnie myśl, że będzie ciąg dalszy <3

      #teamJonasz <3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.