współczesna słowiańskość

Prezentownik Zmory 2021 – słowiańskie prezenty

W Prezentowniku Zmory, jak co roku, zebrałam przedmioty, które ucieszą słowiańską duszę. Przedmioty te sama używam i z ogromną przyjemnością dałabym (albo już wręczyłam!) komuś na prezent. Jeżeli macie kogoś, kogo ogromnie kręcą słowiańskie klimaty i szukacie dla niego/niej prezentu… say no more! Dobrej lektury!

Ach! I najważniejsze – dla siebie od siebie też można kupować prezenty!

Artykuł sponsorowany.

Lunula intencyjna

To moje odkrycie tego roku. Sprezentowałam ją sobie i mojej przyjaciółce – każda otrzymała w specjalnej intencji. Znajdziecie te lunulę u Green Witch. Kiedy do zamówienia dodasz swoją intencję, Ania dobierze kamienie, które są Ci potrzebne w tym momencie i które będą Cię wspierać. A wszystko to oplecie czerwoną nicią. Lunulę znajdziesz tutaj.

Słowiański kalendarz

Kalendarze od Decor Mint prezentuję sobie co roku, wspólnie z nimi planuję czas i… no nic mnie tak nie cieszy, jak kalendarz, w którym są zaznaczone słowiańskie święta. A dodatkowo co miesiąc cieszę oczy nowym słowiańskim stworem stworzonym przez Natalię Łach. Ten kalendarz znajdziecie tutaj. A tu kryje się wpis z większą ilością kalendarzy słowiańskich.

Kolczyki do… włosów?

Tak, tak. Kolczyki do włosów. Stworzyła je Anita z MerryMeetMe. Sa delikatne, trzymają się tak, że przetrwały mi dwa festiwale na Owidzu i nie zgubiłam ani jednego. A wyglądają tak, że… włosy potem nie chcą ich oddać. Genialny prezent, by zaskoczyć kogoś z bujną czupryną. Kolczyki znajdziecie tutaj.

Leśny duszek z kryształem

Martyna z Myshen wyczarowuje coraz to nowe Leśne Duszki. I każdy jest inny – z innymi kryształami, kamieniami, kolorami. Śledzę jej story z wypiekami na twarzy, mimo, że na szyi wisi mi już jeden duszek od niej. Słowem, niewykluczone, że dołączy do niego kolejny. No przecież to dzieła sztuki! Sami zobaczcie.

Las i Licho pod choinkę

Las, Licho i Wilk pod choinkę? Spraw komuś makabryczny prezent i podaruj mu wejście do lasu z „Czerwonej baśni”. Na złagodzenie efektu zawsze można dorzucić Sub Rosę – sporo tam ziemniaków!
Tak jak w zeszłym roku, Czerwone baśnie i książki o Róży Świętojańskiej zamówione do 15 grudnia ZAPAKUJEMY NA PREZENT i posypiemy zimową magią! To co? Kto wejdzie do lasu w te święta?

I to wszystkie propozycje od Zmory. Specjalnie wybrałam tylko pięć, nie chciałam tworzyć wielkiej karuzeli prezentów, a skupić się na perełkach. A komentarze czekają na Wasze propozycje słowiańskich prezentów. Koniecznie dajcie znać, co Was zachwyca!

Z wykształcenia filolożka, literaturoznawczyni, z zawodu specjalistka ds. promocji książek, z serca właścicielka slavicbook.pl - bloga o książkach z motywami słowiańskich wierzeń. Uzależniona od kawy i baśni. Podejrzana o bycie miejską zmorą. Niejednokrotnie przyłapana na zachęcaniu do czytania. Opowiedziała światu "Czerwoną baśń". Ostatni raz widziana przy poszukiwaniu kwiatu paproci.

2 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.