• recenzja

    Wróżda i Żmij – Marcin Sindera

    Wróżdę i Żmija z pewnością możecie kojarzyć w innych szatach graficznych, gdyż obie książki zostały wydane dwa lata temu drogą selfpublishingową. Obecne wydania są poprawione i obleczone w nowe okładki przez wydawnictwo Lira. W tej recenzji opowiem Wam, dla kogo są te powieści, jak mi się je czytało i czy jest słowiańsko. Obie książki opowiadają historię Draconisa, w którego żyłach płynie krew boga Żmija. Główny bohater jest przepełniony żądzą zemsty i my, jako czytelnicy, idziemy wraz z nim przez powieść, aby tej zemsty dokonać. A wszystko to jest osadzone w słowiańskim klimacie. Są tu żercy, wiedźmy, rusałki i utopce, słowem trochę tej słowiańskości znajdziecie. Jednak głównie całość obu tomów jest…

  • recenzja

    Wieloświat – Anna Sokalska

    To jak Anna Sokalska żongluje różnymi kulturami, wierzeniami i motywami już nie raz mnie zaskoczyło w serii Opowieści z Wieloświata, jednak tutaj, w czwartym tomie, autorka przeszła samą siebie. Z ręką na sercu - to najlepsza książka Sokalskiej, jaką czytałam! A mam za sobą sześć jej tytułów!

  • recenzja

    Raróg – Anna Sokalska

    Już od dawna miałam ochotę na słowiański kryminał i Anna Sokalska, którą z pewnością kojarzycie z serii Wieloświaty, chyba usłyszała moje ciche marzenia. I zaraz Wam opowiem, o czym jest tak książka i jakie zrobiła na mnie wrażenie oraz - najważniejsze - czy ją Wam polecam.

  • recenzja

    Wiedźma, Żertwa, Kuglarz – recenzja trylogii

    Anna Sokalska zabiera nas w podróż pełną słowiańskich przygód. I nie porywa nas gdzieś daleko. Lądujemy na ulicach Wrocławia i to właśnie tam rozgrywa się większość wszystkich trzech tomów "Wieloświatów". Słowiańskie stworzenia, koncepcja świata i światów oraz Ślęża w tle - właśnie o tym tutaj przeczytacie. Zapraszam do recenzji wszystkich trzech tomów, opowiem Wam o nich bez żadnych spoilerów, obiecuję.