• recenzja

    Żerca – Katarzyna Berenika Miszczuk – recenzja

    Trzeci tom "Kwiatu Paproci" już za mną i muszę powiedzieć, że tę część czytało mi się najprzyjemniej. A dokładniej - jego pierwszą połowę. I zanim nie dotarłam do momentu, który "wszystko zepsuł", nie miałam pojęcia, gdzie tkwi sekret tego, jak w moich oczach zmieniła się ta historia. Ale już wiem. Chodźcie, opowiem Wam.

  • recenzja

    Noc Kupały – Katarzyna Berenika Miszczuk

    "Noc Kupały” – druga część z serii „Kwiat Paproci” znów porywa nas do Polski, która nigdy nie przyjęła chrztu i pielęgnuje starą wiarę oraz tradycje. Są także dobrze nam znani bohaterowie, ta sama zagadka, która… w tym tomie się rozwiąże. Wszak sam jego tytuł sugeruje, że zbliżamy się do finiszu tego intrygującego wątku.

  • recenzja

    Szeptucha – Katarzyna Berenika Miszczuk

    „Szeptucha” – pierwszy tom serii „Kwiat paproci” – to historia, która dzieje się w Polsce, w naszych czasach z jedną drobną zmianą w historii tego kraju. Otóż tutaj Mieszko nigdy nie przyjął chrztu i Polska jest nadal całkowicie zanurzona w słowiańskich wierzeniach. Jakby wtedy wyglądała nasza codzienność? Warto się przekonać, sięgając po książki Katarzyny Bereniki Miszczuk, bo jej wizja „pogańskiej” Polski może bardzo zaskoczyć.