• otwarta książka na czarnym tle
    zapowiedzi książkowe

    Słowiańskie zapowiedzi książkowe
    listopad 2019

    Listopad książkowo wypadł o wiele skromniej niż poprzednie miesiące. Udało mi się wyszukać dla Was kilka tytułów, wśród nich jest jedna perełka! Opisałam ją jako pierwszą. Zapraszam do lektury. Jestem ciekawa, która z poniższych zapowiedzi książkowych najbardziej wpadnie Wam w oko! 1. Czas cieni – Magdalena Zawadzka-Sołtysek Autorka:  Magdalena Zawadzka-SołtysekWydawnictwo:  Underworld KingdomPremiera:  listopad 2019 „Czas cieni” to powieść, nad którą Slavic Book z dumą objął patronat. Ciąg dalszy serii Ślady Leszego, nie jest już krótką nowelką tak jak pierwszy tom „Ślad wody”. To cała powieść z masą zwrotów akcji i poruszeniem wielu bardzo ważnych i społecznych wątków. Fabuła ma miejsce w osadzie, którą znamy z pierwszego tomu. Zbliża się święto Dziadów,…

  • recenzja,  słowiańska powieść

    Wiedźma, Żertwa, Kuglarz – recenzja trylogii

    Anna Sokalska zabiera nas w podróż pełną słowiańskich przygód. I nie porywa nas gdzieś daleko. Lądujemy na ulicach Wrocławia i to właśnie tam rozgrywa się większość wszystkich trzech tomów "Wieloświatów". Słowiańskie stworzenia, koncepcja świata i światów oraz Ślęża w tle - właśnie o tym tutaj przeczytacie. Zapraszam do recenzji wszystkich trzech tomów, opowiem Wam o nich bez żadnych spoilerów, obiecuję.

  • recenzja,  słowiańska powieść

    Nić Arachny – tom I z serii „Siostry Jutrzenki”

    Nie będzie to historia o zmorze mieszkającej na strychu, ani o duszach wędrujących do Nawii, ani nawet o topielicy, choć wszystko to zostało w tę książkę wszyte mocną nicią. Będzie to historia o rodzinie, w którą na przestrzeni pokoleń wszyto wiele takich nici. Część z nich była niezwykle mocna i nie zerwała się aż do dziś, a część pękła, nie wytrzymując próby czasu i ludzkich uczuć.

  • recenzja,  słowiańska powieść

    Pusta noc – I tom z serii „Żniwiarz”

    A co jeśli to wszystko prawda? Co jeśli i utopce, i wąpierze, i zmory istnieją naprawdę, mieszkają tuż obok nas, a nasza racjonalna świadomość spycha ich w „wymysł” i „przywidziało mi się” do chwili, aż nie jest za późno? Co wtedy, jeśli okaże się, że te wszystkie brutalne i nigdy niewyjaśnione morderstwa to tak naprawdę nie jest dzieło człowieka? Paulina Hendel zadała to pytanie w swoich książkach, a nazwa całej serii stanowi odpowiedź: „Żniwiarz”.

  • słowiański wywiad

    Harry Potter, słowiańskość i jazda konna – rozmowa z Anną Jurewicz

    Anna Jurewicz – uwielbia notesy i ziemniaki, w organizacji swojego czasu stale dąży do perfekcji, prowadzi prywatnego bloga, pisze odkąd pamięta – ale przecież wszystko to wiecie z jej konta na instagramie. Jednak, gdy przeprowadzałam z Anią ten wywiad, nad naszym stolikiem w kawiarni zawiesiłyśmy różę. Wszystko, co mi wtedy zdradziła, miało być zachowane w tajemnicy. Obiecałam jej, że podzielę się ową tajemnicą tylko z Wami. Gotowi? 1. Aniu, to ja zacznę tak bardzo przewrotnie. Gdybyś przeprowadzała wywiad sama ze sobą, to jakie pytanie byś sobie zadała? Zapytałabym siebie, skąd biorę energię na pisanie. I odpowiedziałabym, że można mieć talent i samodyscyplinę, a bez tego drugiego nie ma w ogóle mowy o…

  • literatura dziecięca,  recenzja

    „Eri i smok” oraz „Eri czarodziejka”

    Opowiem Wam dziś o książce, którą niewielu kojarzy ze słowiańskością, a jest w niej tyle motywów z naszej rodzimej mitologii, że aż czasem pęka w szwach. A właściwie nie o książce, a o dwóch książkach, gdyż o przygodach Eri pojawiły się już dwa tytuły napisane przez Jacka Inglota: „Eri i smok” oraz „Eri czarodziejka”. Posłuchajcie! Czy można być za małym na wielką przygodę? Jeżeli ma się w sobie magiczną moc, to zdecydowanie nie. A Eri taką moc posiada. Jaka to moc? Zacznijmy od tego, że mieszkając w wiosce, w pobliżu lasu, nasza bohaterka jako jedna z nielicznych w tej wsi, owego lasu się nie boi. Już po tym jednym zdaniu…